Dodano: 7 Lipiec 2026r. 09:53

Holandia 5 lipca 2026 r. o godz. 11.30 operator sieci energetycznej Enexis podjął bezprecedensową decyzję i celowo wyłączył duży transformator w pobliżu Tilburga, żeby zapobiec przeciążeniu sieci. W jednej chwili bez prądu zostało około 18 tysięcy gospodarstw domowych i firm. Jak poinformował operator, wcześniej nigdy nie było konieczności zastosowania takiego środka.
Skutki były natychmiastowe. W Gilze mieszkańcy utknęli w windach, a w okolicy przestała działać sygnalizacja świetlna, powodując utrudnienia w ruchu drogowym. Enexis wyjaśnia, że rano sieć była wyjątkowo mocno obciążona, jednak przyczyna tak dużego zapotrzebowania na energię nie jest jeszcze znana. Jedną z możliwych przyczyn może być jednoczesne uruchomienie klimatyzatorów i wentylatorów po wyjątkowo ciepłej nocy.
Po incydencie energetycy z Enexis ręcznie uruchomili mniejsze stacje transformatorowe. Większość gospodarstw domowych odzyskała prąd po siedemnastu minutach, a po kolejnym kwadransie dostawy przywrócono wszystkim odciętym odbiorcom.
Incydent jest jednak poważnym sygnałem ostrzegawczym, jeśli sieć nie wytrzymuje zwykłego porannego szczytu w środku lata w dniu wolnym od pracy, to Holandia może mieć poważny problem gdy upały wrócą tego lata.
Incydent w Tilburgu wpisuje się w szerszy, od dawna sygnalizowany w Holandii problem przeciążenia sieci elektroenergetycznej, wynikający z dynamicznego wzrostu liczby instalacji fotowoltaicznych, pomp ciepła i pojazdów elektrycznych podłączanych do infrastruktury, która w wielu miejscach nie była projektowana pod tak duże i zmienne obciążenia. To, że tym razem do przeciążenia doszło w nietypowej porze i w rejonie niewyróżniającym się dotąd wysokim zapotrzebowaniem, pokazuje, że ryzyko związane z niedostosowaniem infrastruktury sieciowej do zmieniającego się profilu zużycia energii może materializować się w coraz mniej przewidywalny sposób.
Dla przypomnienia-W kwietniu 2025 Holendrzy poznali już co to jest Blackout. Poważna awaria prądu sparaliżowała Enschede i okolice. Ponad 35 000 rodzin przez wiele godzin nie miało prądu, a służby musiały interweniować w całym regionie. W efekcie blackoutu stanęły sklepy, zakłócony został ruch uliczny, a mieszkańcy samodzielnie kierowali ruchem. Awaria miała też wpływ na transport i działanie lokalnych usług a także utrudniała pracę szpitali, w których uruchomiono generatory awaryjne.
Zielona rewolucja uderza w Holandię
Blackout w Hiszpanii o Portugalii
.jpg)
Wiadomość tą wyświetlono 699 razy.
