Dodano: 16 Lipiec 2025r. 09:56

Choć Holandia uchodzi za lidera zielonej transformacji, dziś boryka się z poważnym kryzysem energetycznym. Sieć elektroenergetyczna nie nadąża za rosnącym zapotrzebowaniem, a tysiące firm i instytucji czeka na możliwość podłączenia do prądu.
Zielona rewolucja uderza w Holandię
Holandia przez lata korzystała głównie z gazu. Teraz, gdy przechodzi na odnawialne źródła energii (np. panele słoneczne), brakuje nowoczesnej sieci, która mogłaby przesyłać tyle prądu.
Była minister klimatu i środowiska Anna Trzeciakowska ostrzegła:
"Holandia pokazuje, że zielona transformacja bez odpowiednich inwestycji w infrastrukturę prowadzi do chaosu. Racjonowanie prądu to dopiero początek problemów, jeśli Europa nie przyspieszy modernizacji sieci ".
Aby zmniejszyć ryzyko przeciążeń, wprowadzono taryfy zachęcające do korzystania z prądu w ciągu dnia (11:00–15:00). Duże firmy mogą otrzymać zniżki, jeśli ograniczą zużycie w godzinach szczytu. Trwa też kampania edukacyjna, która namawia obywateli, by nie ładować samochodów i rowerów elektrycznych między 16:00 a 21:00.
Operator sieci Tennet podkreśla, że Holandia potrzebuje ogromnych inwestycji – nawet 200 miliardów euro do 2040 roku. Część pieniędzy ma pochodzić ze sprzedaży niemieckiej części firmy (wycenianej na 20 mld euro), ale większość kosztów pokryją konsumenci.
Tymczasem lokalne władze – jak burmistrz Eindhoven Jeroen Dijsselbloem – ostrzegają, że "przez braki w dostawach energii Holandia może tracić inwestorów"
Problem wkroczy do innych państw?
Eksperci zauważają, że podobne trudności mogą niedługo wystąpić także w innych krajach – Niemczech, Belgii czy Wielkiej Brytanii. Unia Europejska planuje przyspieszenie rozbudowy sieci, ale nowe przepisy mogą wejść w życie dopiero za kilka lat
W Holandii brakuje pradu-wgospodarce.pl
Holandia już reglamentuje prąd! -wpolityce.pl
W kwietniu 2025 Holendrzy poznali już co to jest Blackout : Zamknięto sklepy, stanęły pociągi, mieszkańcy kierowali ruchem. Poważna awaria prądu sparaliżowała Enschede i okolice. Ponad 35 000 rodzin przez wiele godzin nie miało prądu, a służby musiały interweniować w całym regionie. W efekcie blackoutu stanęły sklepy, zakłócony został ruch uliczny, a mieszkańcy samodzielnie kierowali ruchem. Awaria miała też wpływ na transport i działanie lokalnych usług a także utrudniała pracę szpitali, w których uruchomiono generatory awaryjne.
Operator sieci energetycznej Enexis potwierdził, że awaria nastąpiła w stacji rozdzielczej. Dokładna przyczyna nie jest jednak jeszcze znana...
Zielone szaleństwo postępuje...
Blackouty w Czechach, Hiszpanii, Portugalii.
.jpg)
Wiadomość tą wyświetlono 1929 razy.
