Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Wtorek, 23 Lipiec 2024r.
Drukuj

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA) na wniosek miasta Żytawa, czeskiego i niemieckiego oddziału Greenpeace oraz Fundacji Frank Bold wydał postanowienie o wstrzymaniu wydobycia węgla w kopalni Turów. WSA w Warszawie w żaden sposób nie wyważył interesów stron, do tego nie skupił się zbytnio na dowodach, bezkrytycznie przyjął stanowisko ekologów z Czech i Niemiec.

"Decyzja ws. wstrzymania wydobycia węgla w kopalni Turów nie będzie przez rząd realizowana, podejmiemy wszelkie środki by ją podważyć" - zapowiedział minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk.

 Wojciech Ilnicki Przewodniczącym Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Brunatnego NSZZ „Solidarność” i przewodniczącym NSZZ „S” w KWB „Turów”. Tak  skomentował postanowienie WSA: To jest kolejny niebywały skandal w sprawie „Turowa” – po decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej sędzi Rosario Silva de Lapuerta w 2021 roku. Wtedy dzięki zdecydowaniu polskiego rządu i naszej postawie udało się obronić „Turów”, ale widać idą dalej, i stąd kolejne ataki. Sprawa jest tym bardziej kuriozalna, że dzieje się na polskiej ziemi. Sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który najwidoczniej zapomniał, że jest Polakiem, i taką decyzją de facto skazuje ok. 60 tysięcy mieszkańców regionu zgorzelecko-lubańskiego, a tak naprawdę skazuje na braki energii i ubóstwo mieszkańców Polski. Warto w tym miejscu przypomnieć, że „Turów” produkuje 8 procent w tej chwili najtańszej energii w Polsce, a dodatkowo jest potężnym stabilizatorem odnawialnych źródeł energii, bo energia konwencjonalna, zwłaszcza tak stabilna jak ta produkowana przez „Turów”, jest największym gwarantem stabilizacji tego rynku. Co więcej, tym wyrokiem WSA skazał na potężne wzrosty energii dla mieszkańców nie tylko regionu, ale całej Polski. Ta decyzja pociąga za sobą również zamykanie polskich przedsiębiorstw. Dlatego myślę, że to postanowienie wywołało wielką radość w Berlinie lub na Kremlu”

Rada Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” krytycznie oceniła postanowienie WSA w Warszawie. Zdaniem związkowców uderza ono w polską gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju.

" Po niedawnych wydarzeniach, wielomiesięcznych bojach o dalsze funkcjonowanie Kopalni Turów i trudnych negocjacjach, udało się osiągnąć porozumienie na szczeblu międzynarodowym. W obecności specjalistów od ochrony środowiska i geologów wypracowano konkretny, realizowany dziś plan jeszcze lepszej niż zapisano w decyzji środowiskowej poprawy warunków oddziaływania kopalni na ludzi i przyrodę. Podpisane porozumienie zapewniło pracownikom bezpieczną i spokojną pracę. Niestety, „niezawisły” polski Sąd, pod przewodnictwem polskiego sędziego, ze znanego skądinąd stowarzyszenia Iustitia, orzeka o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej Decyzji, uderzając w polską gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju, sprzyjając tym samym i wspierając gospodarki naszych sąsiadów" – czytamy w stanowisku podpisanym przez Przewodniczącego KSGiE NSZZ „Solidarność” Jarosława Grzesika.

"Nie możemy pozwolić i nie pozwolimy na takie nieuczciwe, polityczne podejście do sprawy Turowa i zapewniamy, że Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” będzie bronił i wspierał Kopalnię Turów wszelkimi dostępnymi środkami. Udało nam się to w Luksemburgu, uda się i w Warszawie!" – podkreślono w stanowisku.

Pełna treść stanowiska Rady KSGiE

Brak wierności ojczyźnie to zdrada

Obrona Turowa w Luxemburgu

 

 


 

 


Wiadomość tą wyświetlono 740 razy.