Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Czwartek, 05 Listopad 2026r.
Drukuj

22 lipca pożar magazyn energii w Bautzen (Budziszynie) w Saksonii, około 20 kilometrów od granicy z Czechami i około 45 km od granicy z Polską. Pożar objął cztery kontenery wypełnione bateriami. Według miejscowej straży pożarnej był to pierwszy pożar magazynu energii o takiej skali w Niemczech. Mieszkańcy usłyszeli pilny apel, aby nie otwierali okien i drzwi, a część osób musiała opuścić swoje domy. Służby nie wykluczały eksplozji, a nad miejscem pożaru unosił się gęsty dym. Pożar magazynu energii w Budziszynie został ugaszony późnym wieczorem w środę, 22 lipca. Kontenery otwarto i zalano od środka przy użyciu specjalistycznego pojazdu. 42 ewakuowane osoby nadal nie mogą wrócić do mieszkań.

Strażacy zmienili sposób gaszenia

Przez wiele godzin kontenery były intensywnie chłodzone. W szczytowym momencie zużywano nawet 5 tys. litrów wody na minutę, a dodatkową wodę pobierano ze Sprewy. Przełom nastąpił w 22 lipca wieczorem. Po konsultacjach z ekspertami służby zdecydowały się otworzyć kontenery i rozpocząć gaszenie od środka. Jak informuje niemiecki nadawca MDR, wykorzystano do tego specjalistyczny pojazd sprowadzony z Drezna, który umożliwił podanie dużej ilości wody bezpośrednio do wnętrza instalacji. Niedługo później działania gaśnicze zostały zakończone.

42 osoby nadal poza domem

Mimo ugaszenia pożaru 42 ewakuowanych mieszkańców nadal nie może wrócić do swoich mieszkań. 23 lipca zamknięte pozostawały także pobliskie przedszkola i świetlice szkolne. Mieszkańcom nadal zalecano zamknięcie okien i drzwi, wyłączenie klimatyzacji oraz ograniczenie przebywania na zewnątrz.

Nie wykryto niebezpiecznych stężeń

Strażacy i służby miejskie badają powietrze oraz wodę w pobliżu instalacji. Według informacji miasta Bautzen dotychczas nie stwierdzono niepokojącego stężenia szkodliwych substancji w powietrzu.  Służby sprawdzają również wodę wykorzystaną podczas gaszenia, która dostała się do kanalizacji. Na miejscu obowiązywały szczególne środki bezpieczeństwa, ponieważ podczas pożarów baterii mogą powstawać toksyczne gazy.

Przyczyna pożaru pozostaje nieznana

W szczytowym momencie w akcji uczestniczyło około 90 strażaków, policjantów i członków Federalnej Agencji Pomocy Technicznej. Instalację obserwowano także z wykorzystaniem dronów.

Przyczyna pożaru na ten moment nie została ustalona.

Źródło-TYSOL.PL

Pożar magazynu energii w Czajkowie.

Pożar magazynu w Kalifornii

Pożary magazynów w Korei

Cemne strony energii ze słońca

 

Wielkie pożary elektryków

 


Wiadomość tą wyświetlono 624 razy.