Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Czwartek, 05 Listopad 2026r.
Drukuj

Demonstracja w Warszawie zgromadziła 5 tysięcy uczestników, którzy proestowali przeciwko "zieonemu Ładowi" i  w obronie przemysłu i miejsc pracy. Protest zorganizowały największe centrale związkowe działające w polskim hutnictwie. W manifestacji brali również udział przedstawiciele innych branż, między innymi energetyki.

  Protestujący podkreślali, że unijna polityka klimatyczna niszczy kolejne zakłady pracy i domagają się podjęcia przez rządzących pilnych działań prowadzących do obniżenia cen energii.

Manifestacja rozpoczęła się w południe przed gmachem Sejmu. Na transparentach przyniesionych przez demonstrantów widniały hasła: „Polska bez stali nie ma przyszłości” i „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.

Do uczestników manifestacji zgromadzonych przed budynkiem Sejmu zwrócił się Andrzej Karol, przewodniczący Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ „Solidarność”, który podkreślił, że przemysł energochłonny nie może dłużej czekać na wsparcie. "Przestała być ta chwila, w której będziemy słuchać polityków, że coś rozważą, coś przemyślą, coś przeliczą. Przemysł najbardziej energochłonny nie ma już takiego czasu" – powiedział Szef Hutniczej „Solidarności”.

Podkrelił też,  że ceny energii w Polsce są jednymi z najdroższych w Europie, a europejskie, jednymi z najdroższych na świecie. Wygórowane ceny energii to z jeden głównych powodów niszczenia zakładów pracy w naszym kraju. W ciągu pięciu lat ceny energii dla przemysłu energochłonnego wzrosły o 80 proc. Tylko od końca 2023 roku zwolnienia grupowe w polskim hutnictwie objęły 1200 osób.

Sprzed gmachu Sejmu uczestnicy manifestacji przemaszerowali ulicami Warszawy pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie protest był kontynuowany.

"Jesteśmy tutaj, aby zaprotestować i wstawić się za szeroko rozumianym przemysłem hutniczym, za naszych braci hutników, którzy walczą o swoje miejsca pracy, walczą o przetrwanie" – powiedział uczestniczacy w proteście Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"  Piotr Duda.

Szef „Solidarność” podkreślił, że "unijna polityka klimatyczna „to ściema, na której wygrywają Niemcy i Francuzi”. My na to nie możemy pozwolić. Nie po to wchodziliśmy ponad 20 lat temu do Unii Europejskiej, żeby dalej być niewolnikami.

Przedstawiciele protestujących udali się do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, by przekazać Premierowi Donaldowi Tuskowi petycję podpisaną przez liderów sześciu central związkowych działających w polskim hutnictwie. Premier nie znalazł czasu, by spotkać się z delegacją związkowców. Petycję z przygotowanymi przez nich postulatami odebrała dyrektor Departamentu Wniosków, Petycji i Skarg.

Jeden z postulatów przedstawionych premierowi dotyczy wsparcia inwestycji w zakładach przemysłowych działających w Polsce, analogicznie do tego, które funkcjonuje w innych krajach Unii Europejskiej. Przedstawiciele hutniczych związków zawodowych domagają się także m.in. dostosowania unijnej polityki klimatyczno-energetycznej do obecnej rzeczywistości oraz pilnego wypracowania kompleksowej strategii rozwoju hutnictwa w Polsce.

Wcześniejsze protesty

Wywiad z P.Dudą


 

 


Wiadomość tą wyświetlono 912 razy.