Dodano: 16 Kwiecień 2025r. 09:09

Premier Donald Tusk powiedział, że spółki skarbu państwa, także notowane na giełdzie, niekoniecznie mają maksymalizować zysk, ale mają służyć obywatelom. Po tej wypowiedzi istotnie spadły indeksy największych spółek energetycznych.
Tusk o zyskach spółek skarbu państwa
Szef rządu podkreślił, że "naszym – państwa, menedżerów, urzędników, ministrów, polskich firm i organizacji takich jak EFNI – zadaniem jest dzisiaj działanie skuteczne, kiedy trzeba – bezwzględne i zawsze w interesie polskich przedsiębiorców, polskich firm, polskiego kapitału".
Przypomniał, że spotkał się z menedżerami największych strategicznych energetycznych spółek skarbu państwa. Wskazał, że to spotkanie było "niełatwe". "Tam jak w soczewce ujawniły się te wszystkie dylematy, przed jakimi stoimy jako państwo polskie, jako naród, polscy przedsiębiorcy i polskie firmy" – powiedział.
Tusk podkreślił, że pierwszym zadaniem państwowego menedżera, nawet jeśli stoi na czele giełdowej spółki, np. w przypadku spółki energetycznej "jest zapewnianie państwu polskiemu bezpieczeństwa energetycznego, polskim rodzinom, polskim gospodarstwom domowym i polskim przedsiębiorcom - możliwie taniej energii powszechnie dostępnej". "Niekoniecznie maksymalizacja zysków spółki skarbu państwa" – dodał. Zwrócił uwagę, że "gdyby to tylko maksymalizacja zysku skarbu państwa miała sens, to właściwie po co państwo w takiej spółce".
"Kapitał ma narodowość"
Zapewnił, że "jesteśmy obecnie jako państwo w różnych obszarach polskiej gospodarki, po to, aby realizować interes państwa polskiego, interes polskiego kapitału, polskich przedsiębiorców, polskich firm, czy - tak jak w przypadku energii - także, aby dbać o fundamentalny interes wszystkich Polek i Polaków, bo takim interesem jest powszechnie dostępna i możliwe tania energia".
"Świat nas uczy w sposób bezwzględny, musimy z tego wyciągnąć wnioski, że kapitał ma narodowość, gospodarka ma narodowość, menedżer spółki współprowadzonej przez państwo ma narodowość" – powiedział premier. "Nasze interesy mają biało-czerwone barwy" – oświadczył szef rządu.
Spadki na giełdzie
Jak donosi "Rzeczpospolita", wypowiedź premiera miała niemal natychmiastowy skutek na giełdzie. Spółki energetyczne zanotowały tąpnięcie.
Po tej wypowiedzi indeks spółek energetycznych WIG – Energia zanotował duże spadki – blisko 6 proc. Najwięcej, bo blisko 10 proc. traci Tauron, PGE 7,5 proc., a Enea najmniej, bo „tylko” 4 proc. Z innych spółek paliwowych Orlen traci 1,15 proc.
– wskazuje dziennik.
NABE do śmietnika -rekcja giełdy

Wiadomość tą wyświetlono 1126 razy.
