Dodano: 14 Kwiecień 2025r. 07:52

Krajobraz po Izerze. Co teraz będzie produkowane w Jaworznie?
Jedno jest pewne - projekt Izera został anulowany. Ale scenariusze dotyczące przyszłości nie są jednoznaczne. Na stole jest kilka opcji.
Tomasz Kędzierski, Prezes ElectroMobility Poland, ogłosił nową fazę rozwoju spółki.
ElectroMobility Poland S.A. powstała w październiku 2016 roku jako inicjatywa czterech polskich grup energetycznych – PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., Energa SA, Enea S.A. oraz Tauron Polska Energia S.A. Każda z nich objęła po 25 % kapitału akcyjnego, uzyskując w ten sposób po 25 % głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.
W tej chwili akcjonariat spółki wygląda następująco:

Spółka powstała aby zrealizować projekt Izera - pierwszego polskiego samochodu elektrycznego.
Jak wiemy ostatecznie Izera nie powstała, dlaczego?
"Jako ekonomista nie będę wypowiadał się na tematy polityczne. Jednak jako osoba pracująca na rzecz sektora motoryzacji przez wiele lat, a obecnie prezes ElectroMobility Poland, mam trzeźwy osąd prób wejścia na rynek elektromobilności jaki Polska podejmowała przez ostatnie lata", mówi Prezes Kędzierski.
Flagowy projekt polskiej elektromobilności – jakim niewątpliwie była Izera – ostatecznie ugrzązł na mieliźnie, na którą wprowadziły ją opóźnienia powodowane brakiem stabilnego finansowania. Według poprzednich założeń, środki pochodzące z KPO umożliwiające realizację projektu miały trafić do spółki na początku 2023 roku. Brak ich uruchomienia do końca 2023 roku spowodował zerwanie ciągłości projektowej i konieczność aktualizacji niemal wszystkich założeń.
Dlaczego Izery nie udało się zrealizować w ciągu ośmiu lat i z pomocą ponad 500 milionów złotych?
"W mojej ocenie przede wszystkim ze względu na brak ciągłości projektowej powodowany brakiem finansowania. Upraszczając: projekt był realizowany w tempie odpowiadającym standardom branżowym jedynie przez rok – od podpisania umowy z Geely w ramach partnerstwa technologicznego do zakończenia fazy przygotowawczej w listopadzie 2023 roku. W tym czasie w projekt intensywnie zaangażowanych było kilkaset osób w biurach w Europie i Chinach. Pozostałe działania koncentrowały się na aktualizacjach założeń biznesowych i technologicznych, zmianach harmonogramu wynikającymi z opóźnień finansowania… i tak w koło. Jako przykład niech posłuży pozyskiwanie terenu pod przyszłą fabrykę. Proces ten – zamiast zakładanego roku – trwał 3 lata. Przykłady ze świata – jak chociażby turecki TOGG – do którego Izera często była porównywana – pokazują, że tego typu projekt można zrealizować w ciągu 2-3 lat. Jest to jednak możliwe przede wszystkim pod warunkiem zapewnienia stabilnego finansowania od początku" , dodaje Prezes ElectroMobility Poland.
Pragmatyzm zamiast dogmatu, czyli co zamiast Izery?
"Prowadzone w ostatnich miesiącach przez ElectroMobility Poland. prace nad modyfikacją założeń biznesowych umożliwiają w nieco bardziej elastyczny sposób realizację celów strategicznych właściciela. Tworzenie od podstaw gamy modelowej samochodów elektrycznych nie jest dziś celem samym w sobie w realizowanym projekcie", wyjaśnia Kędzierski.
ElectroMobility Poland będzie współtworzyło wraz z globalnym partnerem europejską markę samochodów. Samochody te będą produkowane w nowoczesnej fabryce w Jaworznie. Centrala firmy zlokalizowana będzie w Polsce, zapowiada Prezes spółki ElectroMobility Poland.
Projekt w tej formule wpisuje się w założenia rządowej strategii inwestycyjnej „650 mld+”, ukierunkowanej na transformację energetyczną i technologiczną kraju. Budowa nowoczesnej fabryki samochodów elektrycznych i hybrydowych w Jaworznie, realizowana we współpracy z międzynarodowymi partnerami, zwiększy krajowy potencjał produkcyjny oraz przyczyni się do transferu zaawansowanych technologii do polskiego sektora motoryzacyjnego.
Integralną częścią projektu będzie centrum badawczo-rozwojowe, które wzmocni krajowy potencjał badawczy i współpracę między nauką a przemysłem.
Lokalizacja w woj. Śląskim zapewnia dostęp do wysoko wykwalifikowanej kadry oraz rozwiniętej infrastruktury, sprzyjając efektywnej realizacji inwestycji i ożywieniu gospodarczemu regionu.
Ograniczenie ryzyka biznesowego fundamentem zmiany koncepcji projektu.
"Jednym z głównych argumentów oponentów Izery było pytanie, co w wypadku braku sukcesu rynkowego projektu. Zaostrzająca się walka konkurencyjna firm europejskich oraz azjatyckich dawała podstawy dla tych wątpliwości. Model realizacji Izery zakładał współpracę z renomowanym partnerem technologicznym. Schemat, do którego dążymy obecnie to partnerstwo, które z jednej strony daje obustronne korzyści, a z drugiej – pozwala na mitygację ryzyka. Obecna sytuacja na globalnych rynkach motoryzacyjnych sprzyja większej otwartości na rozmowy o potencjalnych modelach współpracy przez dążące do ekspansji europejskiej dalekowschodnie firmy motoryzacyjne", wyjaśnia Tomasz Kędzierski.
Zamiast tylko kupować usługi od zewnętrznych firm, spółka będzie budować partnerstwa poprzez inwestycje we wspólne przedsięwzięcia i budować lokalne kompetencje technologiczne.
To pragmatyczne podejście wzmacnia niezależność i konkurencyjność polskiego przemysłu oraz gwarantuje realizację celów gospodarczych i społecznych państwa. Nadaje projektowi również bardziej komercyjny i rynkowy charakter.
Hub produkcyjno-rozwojowy efektywnym instrumentem polityki przemysłowej państwa
Celem wdrażania instrumentów polityki przemysłowej jest poprawa konkurencyjności krajowego przemysłu, wspieranie innowacji, zwiększenie zatrudnienia czy transformacja gospodarki.
Zgodnie z planami dzięki realizacji projektu EMP w regionie mają powstać łańcuchy dostaw stanowiące docelowo ok. 80% wartości komponentów samochodu. W kraju mogą być rozwijane kompetencje i prowadzone prace badawczo-rozwojowe, które będą ważnym impulsem dla gospodarki. Fabryka wraz z dostawcami może wygenerować 20-30 tys. miejsc pracy w regionie i nawet 1 tys. w B+R.
ElectroMobility Poland może tym samym stać się efektywnym instrumentem polityki gospodarczej. Mądra strategia firmy wykorzystująca globalne partnerstwo i wspierana narzędziami jakimi dysponuje państwo stworzy system naczyń połączonych – hub, który będzie oddziaływał na wiele obszarów kluczowego z perspektywy gospodarczej sektora.
.jpg)
Wiadomość tą wyświetlono 2092 razy.
