Dodano: 8 Lipiec 2022r. 10:58
.jpg)
Delegacja Solidarności z Piotrem Dudą na czele udała się na Ukrainę gdzie od 24 lutego 2022 r. trwa Wojna. Pierwszego dnia pobytu na Ukrainie delegacja odwiedziła między innymi Czernichów i Kijów. Do Czernichowa dotarliśmy z konwojem humanitarnym, zobaczyliśmy ogrom zniszczeń.
Stadion, politechnika, ośrodek zdrowia, zniszczone bloki mieszkalne i całe dzielnice domów jednorodzinnych „Jesteśmy tu po to, by pokazać solidarność. To najważniejsza wizyta. Moja osobista, ale także jako związkowca W tym morzu zniszczenia jest i odrobina optymizmu. To sfinansowane przez polski rząd tymczasowe osiedle kontenerowe.” powiedział w krótkim nagraniu Piotr Duda, krótko po spotkaniu z lokalną społecznością w zniszczonej przez Rosjan szkole w Czernichowie.
.jpg)
Drugi dzień pobytu na Ukrainie delegacja Solidarności rozpoczęła od wizyty w kijowskim Szpitalu Dziecięcym „Brakuje dosłownie wszystkiego. Przekazaliśmy transport mleka w proszku bez laktozy, o który szpital bardzo prosił. Po blisko 4 miesiącach wojny na Ukrainie brakuje dosłownie wszystkiego. Wielu nas nawet nie zdaje sobie sprawy, jak wielkiej pomocy potrzebuje walcząca Ukraina. Przekazane przez Solidarność mleko, choć na chwilę pozwoli zapomnieć o potrzebach małych pacjentów szpitala”– powiedział Piotr Duda, szef Związku.
.jpg)
Po spotkaniu w szpitalu odbył się główny punkt drugiego dnia wizyty Solidarności – spotkanie z przedstawicielami KVPU (Konfederacji Wolnych Związków Zawodowych Ukrainy), podczas którego podpisano memorandum o współpracy pomiędzy polską i ukraińską centralą związkową. Solidarność w ścisłej współpracy z KVPU będą wspierać aspiracje Ukrainy do integracji europejskiej, pracować na rzecz integracji uchodźców z Ukrainy na polskim rynku pracy, zachęcając jednocześnie do wstępowania do związków zawodowych, oraz będą dążyć do wykluczenia z międzynarodowej rodziny związkowej tych organizacji, które wspierają wojnę przeciwko Ukrainie.
.jpg)
Jak dotąd Solidarność jest jedynym związkiem zawodowym, który przybył ze wsparciem bezpośrednio na Ukrainę!
Memorandum podpisali szefowie central: Piotr Duda i Michaił Wołyniec. Przed podpisaniem dokumentu długo wymieniali dotychczasowe wspólne działania, szczególnie zmierzające do wykluczenia z organizacji międzynarodowych rosyjskich central związkowych, które wspierają Putina.
.jpg)
Kolejnym punktem wizyty było spotkanie w polskiej ambasadzie i z merem Kijowa.
„Podziękowaliśmy panu Ambasadorowi za odwagę i godne reprezentowanie Polski. Ambasador Bartosz Cichocki był jedynym, który nie opuścił Kijowa w obliczu toczącej się wojny” –Piotr Duda po spotkaniu w Ambasadzie Polskiej w Kijowie. Ambasadorowi wręczono pamiątkową kopię plakatu XXX jubileuszowego Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ Solidarność, który odbył się w maju w Zakopanem.
.jpg)
Będąc w Kijowie delegacja Solidarności zapaliła znicze pod pomnikiem Anny Walentynowicz.
.jpg)
Następnie odbyła się wizyta u mera Kijowa Witalija Kliczki. Mer mimo napiętego grafiku spędził z nami sporo czasu. Przeprowadziliśmy bardzo ciepłą i pełną nadziei na lepszą przyszłość rozmowę w przyjacielskiej atmosferze.
„ Wielu członków „Solidarności”, a także Polaków prosiło, abym przekazał panu, że jest pan wzorem nie tylko sportowca, ale przede wszystkim wielkiego patrioty, który kocha swoją Ojczyznę. My jako Solidarność od 25 lutego otworzyliśmy swoje serca i swoje domy dla naszych ukochanych gości z Ukrainy. I to robimy do dzisiaj. Blisko 400 matek z dziećmi przebywa w naszych ośrodkach w Polsce. Pomagamy i będziemy robić to nadal"– powiedział Piotr Duda podczas spotkania.
„Bracia Polacy, dziękujemy za waszą pomoc” – powiedział z kolei mer Kijowa Witalij Kliczko. W emocjonalnych słowach wyraził wdzięczność, że Ukraina może liczyć na Polskę i Polaków. I dodał: „Czekamy na czas, kiedy będzie mogli u nas inwestować”. Witalij Kliczko pozwolił sobie również na osobiste wspomnienia, gdy jeszcze jako czynny bokser zawodowy trenował w Warszawie. „Atmosfera wtedy była luzacka i otwarta” – powiedział z uśmiechem.
.jpg)
Przewodniczący Solidarności wręczył merowi Kijowa kopię plakatu zjazdowego, który w głównej swej części poświęcony był Ukrainie.
.jpg)
W trzecim dniu wizyty Solidarności na Ukrainie, Piotr Duda wraz z delegacją odwiedziła Irpień, Buczę i podkijowską Borodiankę. Miejsce po okupacji rosyjskiej to ogrom zniszczeń i ofiar. Z 15 tys. mieszkańców pozostała jedynie połowa. "Zniszczenie tego miasteczka jest zupełnie niezrozumiałe. Tam nie było niczego wojskowego! Modliliśmy się nad masowym grobem ofiar rosyjskiej napaści, gdzie spoczywa 140 osób. Jeszcze bardzo długo będziemy przeżywać te obrazy..."przyznał z goryczą Piotr Duda.
.jpg)
W Borodiance delegacja Związku spotkała się z miejscowym starostą, któremu Piotr Duda wręczył pamiątkową kopię plakatu XXX jubileuszowego Krajowego Zjazdu Delegatów, oraz mieszkańcami, którzy opowiadali o swoich dramatycznych przeżyciach.
.jpg)
Podczas wizyty na Ukrainie nie mogło zabraknąć wizyty na bliskich wszystkim Polakom miejscach. Hołd dla legionistów 1920 roku na Cmentarzu Bajkowa, oddanie czci ofiarom mordu katyńskiego w Bykowni oraz pamięć o ofiarach Krwawej Niedzieli 11 lipca 1943 roku to obowiązek.
Historię piszemy dzisiaj na nowo. Polska i Ukraina miały trudną przeszłość, ale nigdy nasze narody nie były tak blisko jak teraz. To niepowtarzalna szansa, aby w prawdzie i braterstwie ułożyć nasze relacje na nowo. Na spokojnie, gdy przyjdzie na to czas.
.jpg)
10 lipca 2022 r. Delegacja Solidarności bezpiecznie dotarła do Polski.
„Dzięki serdeczne za wszystkie życzenia szczęśliwego powrotu. Widzieliśmy straszny obraz wojny, rozmawialiśmy z ludźmi którzy odczuli ją na własnej skórze, stracili w niej bliskich. Odwiedziliśmy ważne również dla Polaków miejsca. Wreszcie - podpisaliśmy istotny dla polsko-ukraińskiej, związkowej współpracy dokument. To była dość ryzykowna, ale ważna z wielu powodów misja. Cieszymy się, że jesteśmy w domu- Piotr Duda
.jpg)
.jpg)
Wiadomość tą wyświetlono 1600 razy.
