Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Wtorek, 23 Lipiec 2024r.
Drukuj

Po ponad 16 godzinach negocjacji ministrowie środowiska UE osiągnęli porozumienie w sprawie proponowanych przepisów dotyczących ograniczania wpływu transportu drogowego na klimat. Od 2035 roku emisja CO2 wszystkich nowych samochodów osobowych i dostawczych sprzedawanych w Europie będzie musiała być ograniczona do zera. To w praktyce oznacza koniec silników spalinowych w Europie, komentuje sieć organizacji Transport&Environment (T&E)

Po głosowaniu Parlamentu Europejskiego (wcześniej, w tym miesiącu) to porozumienie osiągnięte 29 czerwca 2022 r. przez ministrów środowiska przesądza o przejściu na pojazdy o zerowej emisji. T&E twierdzi, że decyzja ta przełamuje kontrolę przemysłu naftowego nad transportem i zwiększa szanse Europy na dekarbonizację przed rokiem 2050.

Skupmy się na upowszechnieniu infrastruktury do ładowania, przekwalifikowaniu pracowników przemysłu motoryzacyjnego na potrzeby transformacji elektrycznej transportu drogowego

Ministrowie zgodzili się, że producenci nie powinni otrzymywać kredytów na poczet swoich celów w zakresie emisji CO2 za samochody napędzane paliwami syntetycznymi, jednak stwierdzili także, że Komisja powinna przedstawić propozycje nowych regulacji, które umożliwiłyby stosowanie takich paliw w przyszłości.

Rządy UE rozpoczną teraz negocjacje z Parlamentem Europejskim w sprawie ostatecznej wersji rozporządzenia. T&E wezwało nadchodzącą czeską prezydencję w Radzie UE do nadania priorytetu bezzwłocznemu osiągnięciu porozumienia w tej sprawie.
 

Opóźnianie decyzji o dążeniu do zerowej emisji byłoby nieodpowiedzialne, bo zostawiałoby nam mniej czasu na wprowadzenie zmian. Ponadto regulacja dotyczy tylko nowych aut. Nie obejmuje rynku wtórnego, ani nie usuwa już użytkowanych samochodów z dróg.

Jakaś część Europejczyków pewnie będzie dalej jeździć dieslami i autami na benzynę po 2035, ale faktycznym celem jest to, by cały transport był bezemisyjny przed rokiem 2050, a samochód użytkujemy średnio kilkanaście lat.
 

Kolejnym, trudniejszym, wyzwaniem dla europejskich decydentów będzie wzmocnienie regulacji dotyczących pojazdów ciężarowych i wprowadzenie dla nich także terminu dojścia do zerowej emisji.

Dla większości ciężarówek powinien to być także rok 2035. Dla pojazdów najcięższych wykorzystywanych na najdłuższych dystansach oraz specjalistycznych zero emisji powinno być osiągnięte najpóźniej do roku 2040.

Rewizja standardów emisji dla pojazdów ciężarowych jest planowana na koniec 2022 roku.

Źródło-CIRE.PL


Wiadomość tą wyświetlono 954 razy.