Dodano: 3 Lipiec 2017r. 19:36
.jpg)
Nie obrońca mistrzowskiego tytułu i współlider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata - Patryk Dudek, nie lider mistrzostw Europy - Jarosław Hampel, nie brązowy medalista zeszłorocznych mistrzostw globu - Bartosz Zmarzlik, ani też nikt inny z żużlowców startujących w Grand Prix. Indywidualnym mistrzem Polski 2017 został ten, na którego nikt nie liczył - Szymon Woźniak. 24-latek z Tucholi, wychowanek bydgoskiej Polonii zalał się w niedzielny wieczór łzami. Łzami szczęścia!
.jpg)
To był fatalny weekend dla Gorzowa. Miała być huczna kulminacja obchodów 760-lecia powstania miasta , a tymczasem w związku z pożarem dzwonnicy, na wieży XIII-wiecznej gotyckiej katedry - symbolu miasta, wszystkie zaplanowane imprezy okolicznościowe odwołano. Jedyną okazją do poprawy humorów miał być w tej sytuacji finał indywidualnych mistrzostw Polski… i częściowo był.
Bezpośrednio do finału nie wjechał wprawdzie ulubieniec miejscowych kibiców – trzeci zawodnik świata, Bartosz Zmarzlik, ale na wysokości zadania stanął kapitan Cash Broker Stali – Przemysław Pawlicki. W całej rundzie zasadniczej dał się pokonać tylko Zmarzlikowi oraz Jarosławowi Hampelowi.
Dudek obrońca mistrzowskiego tytułu wchodząc do finałowego biegu, uratował honor kwartetu z Grand Prix i przedłużył swe szanse na przejście do annałów polskiego żużla. Mógł zostać piątym w historii zawodnikiem, który rok po roku wygra złoto IMP. Przed nim dokonali tego: Florian Kapała, Andrzej Wyglenda, Zenon Plech i Tomasz Gollob.
W finale startując z zewnętrznego pola Dudek niewiele mógł jednak zrobić. Udało mu się nieźle wystartować, ale że miał najdłuższy dojazd do krawężnika, to zamknął tylko Hampela. Zdecydowanie do przodu uciekł zaś niespodziewanie Szymon Woźniak, który pewnie odpierał ataki Przemysława Pawlickiego i sensacyjnie sięgnął po złoto. To zdecydowanie największy sukces w karierze 24-latka, który na początku sezonu nie łapał się nawet czasem do ligowego składu Betard Sparty Wrocław. - Kompletnie nie wierzę w to co się stało. Przepraszam, ale nie jestem w stanie nic powiedzieć. Mamo, tato, to jest dla Was - mówił płacząc ze szczęścia Woźniak.
Interesujące zawody oglądało 12 tys. widzów. Kibice Stali Gorzów podczas finału kwestowali na rzecz odbudowy Katedry.
Wyniki:
1. Szymon Woźniak (Betard Sparta Wrocław) 10+3 (3, 2, 1, 1, 3), 2. Przemysław Pawlicki (Cash Broker Stal Gorzów) 13+2 (3, 2, 3, 2, 3), - 3. Patryk Dudek (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) 10+1 (2, 2, 2, 3, 1), 4. Jarosław Hampel (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) 12+0 (3, 3, 0, 3, 3), 5. Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno) 11 (3, 3, 2, 1, 2), 6. Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów) 10 (1, 3, 3, 1, 2), 7. Norbert Kościuch (Euro Finannce Polonia Piła) 8 (1, 0, 2, 3, 2), 8. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) 7 (2, 3, d, 2, 0), 9. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno) 7 (1, 1, 1, 3, 1), 10. Tobiasz Musielak (ROW Rybnik) 7 (0, 1, 2, 2, 2), 11. Grzegorz Zengota (Fogo Unia Leszno) 6 (0, w, 3, 0, 3), 12. Krzysztof Buczkowski (MrGarden GKM Grudziądz) 6 (2, u, 3, w, 1), 13. Dawid Lampart (Stal Rzeszów) 6 (2, 2, 1, 0, 1), 14. Krystian Pieszczek (MrGarden GKM Grudziądz) 3 (1, t, 0, 2, 0), 15. Mateusz Szczepaniak (Arge Speedway Wanda Kraków) 2 (0, 1, u, 1, 0), 16. Daniel Jeleniewski (Speed Car Motor Lublin) 1 (0, 0, 1, 0, 0), 17. Kacper Woryna (ROW Rybnik) 0 (w).
Materiał źródłowy –Przegląd Sportowy.
.jpg)
Wiadomość tą wyświetlono 3366 razy.
