Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Środa, 19 Luty 2020r.
Drukuj

Dzisiaj   dotarła do nas wreszcie odpowiedź Podsekretarza Stanu  w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) Jacka Męciny na nasze pismo z 16.01.2014 r w sprawie Programu Dobrowolnych Odejść (PDO) w Grupie Enea. J. Męcina dobrze zna sytuację w Grupie Enea ponieważ w 2011  uczestniczył jako mediator w sporze płacowym w Enea Operator.

Pismo zaczyna się bardzo obiecująco: „ Szanowny Panie Przewodniczący w odpowiedzi na apel skierowany przez Pana Przewodniczącego do MPiPS w sprawie ochrony miejsc pracy w Enea S.A. chciałbym Pana poinformować, że każda informacja o zagrożeniach miejsc pracy jest obiektem szczególnego zainteresowania MPIPS , ponieważ likwidacja miejsc pracy pogarsza sytuację na rynku pracy oraz zwiększa napięcia społeczne wynikające z braku zatrudnienia”.

Później jest już tradycyjnie czyli mowa trawa.

Trzystronicowa odpowiedź w większości cytuje ustawy związane ze szczególną ochroną miejsc pracy u przedsiębiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej związanej pogorszeniem się koniunktury wielu branż skutkującą ograniczeniem kosztów poprzez redukcję zatrudnienia.

Celem zastosowanych rozwiązań jest obniżenie kosztów pracy , co powinno wpłynąć na poprawę sytuacji finansowej przedsiębiorców w okresie spowolnienia gospodarczego lub kryzysu ekonomicznego, a także utrzymanie poziomu zatrudnienia i gotowości do podjęcia działalności w przypadku poprawy koniunktury.”

 Sytuacja taka nie ma miejsca w naszej Firmie . Grupa Enea osiąga najlepsze wyniki w historii. Zamiast te bardzo dobre wyniki inwestować w tworzenie nowych miejsc pracy ,inwestuje się je  w ich likwidację  czyli PDO.  Dodatkowo twierdzenie o pogorszeniu koniunktury i kryzysie  brzmi bardzo dziwnie w świetle wypowiedzi D. Tuska o końcu kryzysu.

Dalej czytamy ,że osoby które utracą pracę i zarejestrują się w urzędach pracy mogą skorzystać z: -pomocy w znalezieniu pracy,-skierowanie do robót publicznych i prac interwencyjnych, -pomoc w podjęciu samozatrudnienia. Twierdzenia oczywiście poparte odpowiednią ustawą.

Miejsca pracy czekają , ciekawe gdzie- w ciągu ostatnich lat w Gorzowie wymeldowało się ponad 2 tysiące osób i wyjechało w poszukiwaniu pracy.

Następnie poinformowano nas, że pracodawca który zamierza zwolnić co najmniej 50 pracowników obowiązany jest uzgodnić ten fakt z urzędem pracy.

Nikt nikogo nie zwalnia – pracownicy sami się zwalniają za kasę.

Najlepsza jest końcówka:

„Jeśli natomiast chodzi o PDO –należy podkreślić , że ich istota polega zwykle na zaoferowaniu pracownikom pewnych korzyści w zamian za zwolnienie się z pracy. W takim przypadku do rozwiązania umowy o pracę dochodzi z woli pracownika albo co najmniej za jego zgodą, jeżeli pracownik ocenia propozycję pracodawcy z tym związane za korzystne dla siebie.”

Ameryka, polecam film „Niemoralna propozycja”.

Jeżeli MPiPS tak dba o nasze miejsca pracy to niech nas nie dziwi ponad dwumilionowa emigracja zarobkowa. A mieli wracać , tylko gdzie skoro sprzedajemy bardzo dobre miejsca pracy w firmie osiągającej najlepsze w historii wyniki finansowe.

Wcześniejszą odpowiedź  na  nasze pismo w sprawie PDO naszego właściciela czyli Ministerstwa Skarbu Państwa można skwitować jednym zdaniem –nieważne miejsca pracy ,ważna maksymalizacja zysku czyli kasa. A o bezrobotnych niech się martwią samorządy.

Teraz liczymy na pomoc lokalnych polityków oraz mediów. Tylko wspólna walka może zapobiec dalszej likwidacji miejsc pracy.

 

Pełna treść odpowiedzi MPiPS

Nasze pismo ws PDO do MPiPS

Odpowiedź MSP

J.Męcina jako mediator

 

 

 

 

 

 

 

 


Wiadomość tą wyświetlono 2354 razy.