Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Czwartek, 14 Listopad 2019r.
Drukuj
11-14.09.2013 Dni protestów w Warszawie.
Dodano: 11 Wrzesień 2013r. 17:51

11.09.2013 w Warszawie rozpoczęły się dni protestu ogłoszone przez reprezentatywne organizacje związkowe. Protesty rozpoczęły się od pikiet przed Ministerstwami. Reprezentanci protestujących złożyli petycje przedstawicielom poszczególnych Ministerstw (żaden minister nie znalazł czasu by spotkać się z protestującymi). Energetycy w tym i nasi przedstawiciele pikietowali przed Ministerstwem Gospodarki. Następnie wszyscy protestujący udali się pod Sejm, gdzie Szefowie Central Związkowych przedstawili powody protestu oraz przyjęli meldunki od szefów poszczególnych grup protestujących przed Ministerstwami. Główne powody protestów: -zmiana ustawy o referendum (po zebraniu 500 tys. podpisów referendum ma być obligatoryjne), -wycofanie zmian w Kodeksie Pracy wprowadzających tzw. elastyczny czas pracy, wycofanie ustawy podnoszącej wiek emerytalny, -zaniechanie likwidacji przywilejów emerytalnych dla pracowników pracujących w warunkach szczególnych, - ograniczenie stosowania tzw. umów śmieciowych, -zaprzestanie likwidacji szkół,- podniesienie wysokości płacy minimalnej.  Pomimo fatalnej pogody (ciągłe opady deszczu) w protestach uczestniczyło ok 26  tysięcy osób. Reprezentanci poszczególnych organizacji pozostali w Warszawie w miasteczku namiotowym gdzie protest będzie kontynuowany do 14.09.2013 r. Noc w miasteczku nie należała do przyjemnych, ciągłe opady deszczu , wszechobecna wilgoć. Trudy pobytu  rekompensowała wspaniała atmosfera panująca wśród ludzi , którzy chcą coś zmienić w Naszej Ojczyźnie. Była kuchnia polowa , owoce przynoszone przez rolników, oraz kanapki rozdawane przez młodzież. Jednym zdaniem niepowtarzalna atmosfera.

Sześć lat temu gdy w Warszawie powstało tzw. białe miasteczko utworzone przez pielęgniarki ówczesna i obecna Prezydent Warszawy HGW w trosce o zdrowie pielęgniarek przesłała im poprzez Straż Miejską koce oraz ciepły POsiłek. Tym razem nie stać jej było na taki gest. A szkoda może taki gest poprawiłby jej wizerunek w przededniu referendum nad jej odwołaniem.

Więcej zdjęć

Relacja Wideo

12.09.2013  drugi dzień protestów -debaty ekspertów.Niestety pogoda nadal podła dopiero ok 14.00 przestało padać. Na scenie ustawionej przed Sejmem  miały miejsce dwie debaty. Pierwszą debatę na temat polityki przemysłowej poprowadzili prof. Ryszard Bugaj, Stephane Portet (prof. nauk ekonomicznych, dr socjologii), dr Bolesław Jankowski (specjalista ws. pakietu klimatycznego), Krzysztof Mroczkowski (Stowarzyszenie Polskie Lobby Przemysłowe).Drugą debatę na temat służby zdrowia pod hasłem: "Zdrowie: system, pacjent, pracownik - misja czy zysk?" poprowadzili Stanisław Karczewski (wicemarszałek Senatu RP), Ewa Kralkowska (była wiceminister zdrowia), Maria Ochman, przewodnicząca Sekretariatu Zdrowia dr Adam Sandauer (honorowy przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów "Primum Non Nocere"), prof. Józefa Hrynkiewicz (posłanka na Sejm, specjalista polityki społecznej) Pikieta oświatowa. Poza debatami, o godz. 12.00 przed budynkiem Ministerstwa Edukacji Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ "Solidarność" zorganizował demonstrację, której uczestnicy po przekazaniu petycji przemaszerowali do miasteczka namiotowego przed Sejmem.

13.09.2013 trzeci dzień protestu -pogoda dalej nie rozpieszcza. Hyde Park dzień  otwarty z debatami i wolną trybuną. Debata na temat dialogu społeczny Uczestnicy debaty: Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda, Przewodniczący OPZZ Jan Guz, Przewodniczący FZZ Tadeusz Chwałka, Prof. Ryszard Bugaj – ekspert, Prof. Juliusz Gardawski – ekspert, Prof. Paweł Ruszkowski. Druga debata dotyczyła uprawnień związków zawodowych. Uczestnicy:  Przedstawiciel NSZZ „Solidarność” H. Nakonieczny,     Przedstawiciel OPZZ Andrzej Radzikowski, Przedstawiciel FZZ Waldemar Lutkowski, Prof. Ryszard Bugaj – ekspert, Prof. Juliusz Gardawski – ekspert, Prof. Paweł Ruszkowski – ekspert. Trzecia debata obywatelska, prawa obywateli – prawo do referendum ogólnonarodowego: Uczestnicy: Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda, Adam Rogalewski OPZZ, Przemysław Dzido FZZ, Rafał Górski - kampania "Obywatele Decydują", Piotr Ciompa - ekspert Instytutu Spraw Obywatelskich.

Ponownie można było porównać jak znacząco różnią się informacje przekazywane przez prorządowe media od opinii wygłaszanych w debatach.

Późnym popołudniem podczas happeningu przed Sejmem Piotr Duda, Jan Guz oraz Tadeusz Chwałka odsłonili pomnik premiera Donalda Tuska  w peruwiańskiej czapce z piłką pod pachą. Po figurą znajduje się napis: "premierowi naród". 

Marek Lewandowski, rzecznik "Solidarności" oczytał luadację. "Ukochany Premierze! Donaldzie Drogi! Słońce ty nasze! Przepełnieni radością z Twoich rządów łaskawych, my naród poddany, składamy Ci szczere i radosne podziękowania. Niewysłowiona jest wdzięczność i niewypowiedziane uwielbienie nasze za to, co dla swoich poddanych, ciężką pracą swoją, harówką nieludzką, czynisz na co dzień." 

Manifestanci złożyli pod pomnikiem wieńce z podziękowaniami za największe osiągnięcia rządu. "Jednak prosimy, racz w swej łaskawości przyjąć nasze nieudolne, ale jakże szczere podziękowania: - za szybki i przyjazny dla pacjenta system ochrony zdrowia, - za doskonale funkcjonującą i tanią edukację, kształcącą samych poszukiwanych przez rynek fachowców, - za tanie żłobki i przedszkola, gdzie dzięki uzdrowionej przez ciebie demografii, licznie rodzące się dzieci już od maleńkości mogą grać w piłkę, - za możliwość pracy na umowy śmieciowe, źródło rozwoju rodzimego biznesu, - za bezrobocie i szarą strefę, wspierającą emigracją bratnie gospodarki naszych sąsiadów, - za wydłużony wiek emerytalny i przyszłe emerytury, których wysokość pozwoli nam zachować szczupłą, a więc zdrową sylwetkę. - za elastyczny kodeks pracy, dzięki któremu możemy pracować na rozkaz bez zbędnie wysokich wynagrodzeń, - za ograniczanie prawa do referendów i innych demokratycznych fanaberii, mogących zakłócić rozwiązania, które tylko twój geniusz ogarnąć może".

14.09.2013 czwarty dzień protestu  kulminacja akcji związków zawodowych w Warszawie. Pogoda trochę się poprawiła –nie padało. Ulicami stolicy przeszła wielka ogólnopolska manifestacja pod hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa”. W największej po 1989 r. manifestacji wzięło udział  wg róznych źródeł od 100 do 200 tys. osób wśród których nie mogło zabraknąć przedstawicieli Komisji Podzakładowej NSZZ Solidarność Enea Gorzów Wlkp. Na czele wielkiego pochodu jechał autobus z pomnikiem premiera Tuska. Wśród wielu transparentów można było znaleźć miedzy innymi takie: „Jakie jest najlepsze zdjęcie premiera? Zdjęcie ze stanowiska”. "Tusk, miałeś rządzić dla nas, nie nami", "Na stanowisku się bywa- człowiekiem się jest", ""Dość pogardy  i obłudy", "Stop dla biedy". Trzy centrale związkowe wyruszyły z trzech punktów Warszawy i spotkały się przy Rondzie de`Gauella i przeszły Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na Pałac Zamkowy. Po drodze związkowcy zatrzymają się na chwilę przy Pałacu Prezydenckim, gdzie przekazana została petycja do Prezydenta RP:

„Szanowny Panie Prezydencie. Jako głowa państwa jest Pan najwyższym przedstawicielem Rzeczpospolitej Polskiej i Pańskim obowiązkiem jest czuwanie nad przestrzeganiem Konstytucji. Dlatego zwracamy się do Pana z apelem, by podjął Pan wysiłki na rzecz odbudowania dialogu społecznego wpisanego przecież w ustawę zasadniczą. Od wielu miesięcy w Polsce pogłębiają się negatywne zjawiska społeczne: rośnie skala bezrobocia, ubóstwa, wykluczenia społecznego, coraz wyższy odsetek pracowników nie ma stabilnego zatrudnienia, coraz większa jest skala łamania praw pracowniczych. Większość Polaków i Polek pesymistycznie patrzy w przyszłość, narastają niepokoje społeczne! Forum Związków Zawodowych, NSZZ „Solidarność” i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych postanowiły wspólnie zaprotestować przeciwko antypracowniczej, antysocjalnej polityce rządu. Nie godzimy się na dalsze lekceważenie społeczeństwa przez obóz rządzący. Ludzie są zdeterminowani, nie mogą dłużej żyć w biedzie i niepewności! Nie chcą masowo emigrować za chlebem, wychowywać na obczyźnie swoich dzieci!  Przyjechaliśmy do Warszawy nie po to, aby paraliżować miasto. Chcemy bardziej godnego życia, lepszych perspektyw dla wszystkich obywateli.  W tych dniach wręczyliśmy petycje przedstawicielom siedmiu ministerstw rządu Donalda Tuska. Przedstawiliśmy w nich konkretne zarzuty i postulaty dotyczące sytuacji w poszczególnych dziedzinach gospodarki. Teraz proponujemy, by Pan Prezydent zaznajomił się z nimi. Bylibyśmy radzi, gdyby stały się one przyczynkiem do Pana inicjatywy ustawodawczej. W ostatnich miesiącach dwukrotnie Trybunał Konstytucyjny uznał za sprzeczne z ustawą zasadniczą ustawy, które pomimo naszych negatywnych opinii Pan podpisał. Chodziło o zmiany dotyczące norm czasu pracy osób niepełnosprawnych oraz przepisy odbierające pracownikom dodatkowy dzień wolny za święto. Teraz podpisał Pan bez konsultacji ze stroną społeczną kontrowersyjne i budzące duży opór społeczny przepisy dotyczące liberalizacji Kodeksu Pracy, mimo że obiecywał Pan podjęcie rozmów ze związkowcami. Niestety skończyło się na zapowiedziach i to w sytuacji gdy w tym samym czasie konsultował Pan swoje decyzje z przedstawicielami środowisk pracodawców. My, związkowcy nie widzimy obecnie innego wyjścia niż na ulicy walczyć o prawa socjalne i obywatelskie. Rząd nas nie słucha i nie bierze pod uwagę żadnych naszych propozycji. Pan jako Prezydent jest jedyną osobą, która może zainicjować zmiany mające na celu przeciwdziałanie negatywnym, szkodliwym społecznie zjawiskom i doprowadzić do przywrócenia realnego, a nie pozorowanego dialogu społecznego”.

Na scenie przy Zamku Królewskim odbył się finał akcji, podczas którego wystąpili liderzy trzech central związkowych.  P. Duda: Serce mi się raduje, jak was wszystkich widzę. Jestem facetem, ale płakać mi się chce ze szczęścia. Bo wreszcie obudziliśmy się jako Polacy, jak pracownicy! Przewodniczący KK dziękował związkowcom za tak liczny udział w manifestacji, za miasteczko namiotowe, za zaangażowanie. Przypomniał, pod jakim hasłem odbywały się dni protestu. - Przyjechaliśmy tutaj wykrzyczeć, że mamy dość lekceważenia, chcemy szacunku należnego każdemu obywatelowi- podkreślał- Politycy myślą, że mają monopol na władzę, a my mamy być wołami roboczymi. Nie możemy na to pozwolić, dlatego tu jesteśmy. Szef "Solidarności" przypomniał, jakie są najgorsze posunięcia rządu wobec pracowników w ostatnich latach. Krytykował rząd i polityków, którzy lekceważą pracowników i "żyją sami dla siebie". Mówił o zalewających nas umowach śmieciowych, o podwyższeniu wieku emerytalnego, elastycznym czasie pracy. Wspomniał o trudnej sytuacji w służbie zdrowia i szkolnictwie, na które ciągle brakuje pieniędzy.  - Nie podoba nam się to, co robi ten rząd - podkreślał - Nie chcemy rządu, który nie widzi pracownika, nie widzi człowieka, tylko zysk.- Mamy prawo wypowiadać się w ważnych dla kraju sprawach- mówił Duda, nawiązując do wniosku o ogólnopolskie referendum w sprawie wieku emerytalnego, pod którym podpisało się 2 i pół miliona obywateli, ale zostało odrzucone przez Sejm. Przewodniczący podkreślił, że dla polityków demokracja jest tylko raz na 4 lata, wtedy kiedy trzeba zgłosować w wyborach. - Poza tym mamy siedzieć cicho. Dlatego trzeba zmienić konstytucję w kwestii referendum obywatelskiego, bo to jest najlepsza kontrola polityków. Innej nie ma.

Duda zaapelował do zwolenników obecnego rządu. - My pokazujemy swoje twarze, nie boimy się mówić co myślimy. Wy też zróbcie demonstrację poparcia dla tego rządu. Zobaczymy ilu was będzie. Już widzę te transparenty w stylu "służba zdrowia jest ok" i tym podobne. Lider Związku zwrócił się z prośbą do manifestantów, aby od dzisiaj zaczęli zbierać podpisy pod wnioskiem o odwołanie parlamentu - Bo oni już nic nowego tam nie wymyślą - skomentował. Na koniec Piotr Duda wspomniał bł. ks. Jerzego Popiełuszkę kapelana "Solidarności", w rocznicę jego urodzin - Jesteśmy dzisiaj tutaj, by dobrem zło zwyciężać.

Ok godz.16.00 demonstracja dobiegła końca.  Udaliśmy się w drogę powrotną do Gorzowa Wlkp.

Więcej zdjęć z tego i wcześniejszych protestów.

Zdjęcia L.Szyszkowski

Filmik ZR Gorzów Wlkp.

Przemówienie Piotra Dudu filmik.

Podziękowania dla  wszystkich , którzy poświęcili swój prywatny czas dla Polski i uczestnicząc w Dniach Protestu  pokazali swoje niezadowolenie z rządów ekipy Donalda Tuska.


Wiadomość tą wyświetlono 5751 razy.