Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Odział Gorzów Wlkp. - Wtorek, 23 Październik 2018r.
Drukuj

W Poznaniu odbyła się kolejna tura negocjacji porozumienia Umowy Społecznej dla GK Enea. W końcu zaczęły pojawiać się pierwsze małe konkrety ze strony Pracodawców.

Spotkanie rozpoczęło się od kurtuazyjnej dyskusji, czy dokument porozumienia Umowy Społecznej po podpisaniu przez strony stanie się automatycznie wewnętrznym prawem pracy w spółkach GK Enea. Strona społeczna stoi na stanowisku popartym wieloletnim doświadczeniem, że samo podpisanie dokumentu nie wystarczy, dla utworzenia na bazie jej zapisów wewnętrznego prawa pracy niezbędne będą określone kroki.

Kolejnym zagadnieniem omawianym przez strony było uzgodnienie jednolitego stanowiska co do rozumienia istoty pojęcia „gwarancje zatrudnienia”. Strona pracodawców widzi tutaj bardziej gwarancję liczby etatów, natomiast strona społeczna jasno zakomunikowała, że jej celem jest uzyskanie gwarancji zatrudnienia gwarantowanego odpowiednim odszkodowaniem dla konkretnych osób wymienionych z imienia i nazwiska.

Pojawiły się pierwsze konkretne propozycje ze strony Pracodawców. Padła liczba lat liczonych od podpisania porozumienia w których Pracodawcy skłonni byliby udzielić pracownikom GK Enea gwarancji zatrudnienia oraz pierwsze kwoty odszkodowań, które miałyby przysługiwać pracownikom w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę z przyczyn leżących po stronie Pracodawcy w okresie objętym porozumieniem. Propozycje te zostały jednak odrzucone przez Stronę Społeczną jako zbyt niskie.

Pojawił się bardzo niepokojący akcent w postaci sygnału ze strony zarządu LW Bogdanka, który można interpretować jako dążenie do separacji od GK Enea w kwestii negocjowanej Umowy Społecznej. Zostało to ostatecznie sformułowane przez stronę Pracodawców jako wniosek o „uwzględnienie różnorodności Spółek Grupy Kapitałowej Enea, w szczególności – odrębność LW Bogdanka, jako spółki giełdowej”.

Termin następnego spotkania negocjacyjnego: 15-16 października 2018 roku. Spotkanie dwudniowe było postulowane przez stronę społeczną. Raz ze względu na duże odległości pokonywane przez członków zespołów negocjacyjnych obydwu stron, dwa ze względu na doświadczenia z poprzednich negocjacji, kiedy konkretne efekty osiągane były dopiero po kilkunastu godzinach twardych rozmów przy stole toczonych bez zbędnych przerw.

Źródło KM  NSZZ Solidarność ENEA

Wcześniejsze negocjacje.

 


Wiadomość tą wyświetlono 479 razy.