Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Odział Gorzów Wlkp. - Poniedziałek, 11 Grudzień 2017r.
Drukuj

9.06.2017 Sąd zdecydował o areszcie dla czwartego z niedawno zatrzymanych przez CBA mężczyzn, podejrzewanych o handel nierzetelnymi fakturami VAT - Maksymiliana G. Oszust dołączył do swoich kompanów i współsprawców przekrętu: Artura J., Krzysztofa M. oraz byłego posła partii Janusza Palikota - Jana C.

Śledztwo prowadzone przez CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotyczy wieloosobowej grupy przestępczej, zajmującej się wystawianiem nierzetelnych faktur VAT i ich sprzedażą, w celu zaniżania zobowiązań podatkowych, a także przywłaszczania pieniędzy i wyłudzania środków unijnych.

Wobec zatrzymanego Maksymiliana G. sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.

– potwierdziło biuro prasowe Sądu Okręgowego w Warszawie.

Maksymilianowi G. zatrzymanemu przez CBA w środę, prokurator zarzucił sprawstwo kierownicze przy przestępstwach zarzuconych Krzysztofowi M. i Arturowi J. Według nieoficjalnych informacji chodzi o jednego z byłych wiceprezesów koncernu energetycznego Enea.

Trzem wcześniej aresztowanym prokurator zarzucił uszczuplenia podatkowe na łączną kwotę około 60 mln zł oraz pranie brudnych pieniędzy, o wartości ok. 14 mln zł.

Portal wPolityce.pl dotarł do kulis zatrzymania osób zaangażowanych w obrót fikcyjnymi fakturami VAT. Jedną z nich jest Maksymilian G., były wiceprezes Enei, właściciel spółki Roca Trade, przyjaciel śp. Konstantego Miodowicza, osoba z utrzymująca kontakt z wieloma osobami powiązanymi z dawnymi służbami specjalnymi, a także byłym szefem ABW Krzysztofem Bondarykiem, Janem Burym i byłym głównym komendantem policji Zbigniewem Majem. W sprawie zatrzymanych jest obecnie 31 osób.

W spółce Roca Trade i jej spółkach-córkach pojawiają się takie postaci jak były wiceszef UOP płk Mieczysław Tarnowski, były szef BOR gen. Mirosław Gawor, a także żona Elżbieta Binder i siostra byłego komendanta głównego policji Zbigniewa Maja. W działalność spółki zaangażowanych jest także wielu byłych funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Z Maksymilianem G. według ustaleń „Gazety Finansowej” powiązane są również inne spółki oprócz Roca Trade, m.in. Silesia Petrol, Momo Property, Roca Property. W przeszłości zatrzymany był również łączony z następującymi spółkami Termokor, Elko, Krex, Silesia Petrol i wielu innych. Był również udziałowcem kancelarii prawnej (Kancelaria Radców Prawnych Górak, Tomala, Górniak, spółka partnerska) która obsługiwała elektrownię w Kozienicach.

Osoba Maksymiliana G. pojawia się również przy osobie byłego prezesa Elektrowni Kozienice, Krzysztofie Zborowskim, którego mentorem był Jan Bury z PSL. Zborowski był również wiceprezesem Enei, wiceprezesem Elko Trading, a takę członkiem rady nadzorczej Elektrociepłowni Białystok. W okresie kiedy Zborowski był prezesem Elektrowni Kozienice blisko z nim współpracował Henryk Byzdra, który do 2007 r. był szefem Delegatury ABW w Radomiu. Osobą , która przez pewien czas doradzała Maksymilianowi G. jest Aleksandra Sieczkowska-Pachelska, która pełniła funkcję wiceprezesa PERN, a wcześniej była doradcą Zarządu w Enei oraz zasiadała w radach nadzorczych Rafinerii Trzebinia, spółek ORLEN Petro Zachód i Orlen Polimer oraz NAFTOPORTU-u. Co ciekawe, Sieczkowska-Pachelska do zarządu PERN trafiła z opinią protegowanej ministra Jana Burego.

Było to środowisko, w którym obracał się śp. Konstanty Miodowicz, który za pośrednictwem Maksymiliana G. był mózgiem wielu energetycznych biznesów. Sprawa Miodowicza łączy się z byłym szefem ABW Krzysztofem Bondarykiem, który miał według nieoficjalnych informacji wyhamować sprawę postawienia Miodowiczowi zarzutów karnych.

Maksymilian G. zamieszany jest również w aferę związaną z zakupem za ponad 15 milionów złotych  61 % udziałów w nieczynnej linii energetycznej łączącej Polskę z Białorusią relacji Wólka Dobryńska - Brześć. Sprzedającym była firma Annacond Enterprises powiązana z biznesmenem Wiesławem Michalczykiem-zajmującym się handlem bronią na całym świecie, głównie na rzecz białoruskiej firmy Beltechexport. Michalczykowi pomagał białoruski oligarcha Vladimir Peftiev, który  był właścicielem Beltechexportu, największej białoruskiej firmy zajmującej się eksportem broni.

Przekręt z udziałem Enea.

22.04.2014 TVP PO PROSTU

Maksymilian G o śmierci K.Miodowicza


Wiadomość tą wyświetlono 1166 razy.