Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Odział Gorzów Wlkp. - Poniedziałek, 11 Grudzień 2017r.
Humor

Dlaczego blondynka spuszcza oczy, gdy chłopak mówi, że ją kocha?

– Żeby zobaczyć, czy to prawda.

***

– Baco, macie w waszej miejscowości jakieś atrakcje dla turystów?

– Mieliśmy, ale niedawno wyszła za mąż.

***

Po meczu piłkarskim kibic przegranej drużyny podchodzi do sędziego i pyta:

– A gdzie pana pies?– Pies? Ja nie mam psa...– Wobec tego bardzo panu współ-

czuję. Ślepy i bez psa!

***

Wchodzi chłopak do żeńskiego akademika: – A ty do kogo młody człowieku? – pyta portierka. – A kogo by mi pani poleciła?

***

Koleś cierpiał na bezsenność. Poszedł więc do lekarza, jak mu doradził kolega. Spotykają się po paru dniach: – Hej, i co ci zalecił lekarz? – Walnąć sobie pięćdziesiątkę

przed snem. – I co, pomaga? – Pewnie, wczoraj kładłem się osiem razy.

***

Barman opieprza kelnera: – Kiedy wreszcie przestaniesz wyrzucać pijanych klientów na zewnątrz? – Przecież nawalonych wyrzuca się z lokalu.– Ale nie w „Warsie”.

***

Profesor filozofii pyta studenta:

– Jak pan myśli, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem:

niewiedza czy obojętność?

– Nie wiem. Nie obchodzi mnie to.

***

Stoi facet na parapecie na dziewiątym piętrze.

– Zaraz wyskoczę! Żona:

– Przestań, idioto, opanuj się! Ja ci doprawiłam rogi, a nie skrzydła.

***

Mąż kupuje żonie bieliznę. Poszedł do eleganckiego butiku, podał rozmiar, wybrał fason. Ekspedientka pyta:

– Jaki model miseczek pan sobie życzy? Jabłko, gruszka, kropla wody?

– A macie państwo model „uszy jamnika”?

***

Sztuka negocjacji:

– Szefie, dostanę podwyżkę?

– W żadnym wypadku!

– Tak? Bo powiem innym, że dostałem.

***

– Kochanie, powiedz mi coś, żebym się poczuła taka bardziej kobieca.

– Nie potrafisz parkować.

***

Siedziba NFZ. Pożar. Przy próbie przetworzenia danych o kolejkach pacjentów do 2045 roku zapaliła

się serwerownia. Dzwonią na straż pożarną, zgłaszają. Dyżurny odpowiada:

– Jak na NFZ, to mam wolny termin w lutym 2019 roku i musicie mieć własny wąż, ale prywatnie

możemy być za 10 minut.

 

***

Spotykają się dwaj bezdomni.– Gdzie mieszkasz? – pyta jeden.

– Nigdzie.– Powitać... powitać sąsiada

 

***

Z ostatniej chwili:

CBA zatrzymało Świętego Mikołaja podczas próby wręczenia korzyści majątkowej

 

***

Po świętach Bożego Narodzenia do psychiatry przychodzi mały

Jasio i mówi:– Panie doktorze, z moim tatą jest coś nie w porządku. Przed kilkoma dniami przebrał się za starego dziadka i twierdził, że nazywa się św. Mikołaj!

***

Policjant zatrzymuje samochód i mówi do kierowcy:

– Siódmy raz pana zatrzymuję i siódmy raz gubi pan ładunek!

– A ja siódmy raz panu powtarzam, że jest zima, a ten samochód to piaskarka.

 

***

Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę na loterii. Zawołał swoje dzieciaki i spytał, które z nich powinno otrzymać prezent: – Kto jest najbardziej posłuszny? – spytał. Kto nigdy nie pyskuje mamie? Kto robi wszystko, co każe? Pięć głosików odpowiedziało jednocześnie: – Dobra, tato, możesz zatrzymać zabawkę

***

 

– Powiedz, czy to jest prawda, że żonaci mężczyźni żyją dłużej niż kawalerowie?

– Nie, im tylko bardziej się dłuży.

***

Ciocia mówi do Jasia:– Jasiu, jaki ty jesteś do mnie podobny.

– Mamo... ciocia mnie straszy.

 

Krawiec do klienta:

– Czy szanowny pan jest żonaty?– Tak.– Wobec tego mogę panu zaproponować tajną kieszeń w marynarce.

***

– Zięciu, zabij tę muchę, przecież ona zarazę przenosi!– Niech się mamusia nie boi, mamusi nie podniesie!

***

Młody lekarz odebrał pierwszy poród. Pyta ordynatora:– I jak mi poszło?– W zasadzie dobrze, ale po pupie klepie się noworodka, a nie matkę.

***

Ośmiolatek przychodzi do ojca z pracą domową z przyrody:– Tatusiu, od czego robi się burza?

Ojciec wzdycha i odpowiada:– Synku, czasami zaczyna się od jednej skarpetki...

 

 

 

Tato kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies?

Zamknij oboje w bagażniku,  po godzinie otwórz i zobacz kto się będzie cieszył, że cię znowu widzi…

 

– Niepotrzebnie kręcisz nosem. Ten bigos jest całkiem dobry.

– Może i jest dobry ale większość ludzi bierze do kina popcorn.

***

Japońscy naukowcy zbudowali aparat fotograficzny z tak szybką migawką,

że udało im się sfotografować kobietę z zamkniętymi ustami.

 

Kto pił wczoraj?

Do szatni brygad Pogotowia Energetycznego  wpada dyrektor.

-Kto wczoraj pił? !-pyta dyrektor.

Zapada grobowa cisza , którą przerywa Janek: Ja piłem panie dyrektorze.

-To zbieraj się, idziemy na klina. A reszta do roty!.

 

 

Paradoks

Zabawne, jak mało ważna jest twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości, gdy prosisz o urlop.

 

Spotyka sie dwóch kolegów:
- Wiesz co, dziś jeden facet nazwał mnie gejem.
- I co?
-Jak to co? Torebką w łeb i pudrem po oczach!

 

U lekarza:
- Pali pan?
- Nie.
- Pije pan?
- Też nie!
- Co się pan tak cieszy... I tak coś znajdę.

 

Spotykają się koledzy:
- Stasiu, co tam w pracy?
- A nic... W zeszłym tygodniu nasz szef utknął w windzie.
- I co zrobiliście?
- Nic. Ciągle się zastanawiamy.

 

Badania Okresowe

Prezes firmy wysłał wszystkich swoich pracowników na dodatkowe badania. Każdy pracownik ma się zgłosić  do ambulatorium celem zbadania krwi i kału. Po co ?-pyta Kowalski. Muszę wiedzieć kto ma robotę we krwi , a kto w d…..

 

Przychodzi pracownik do dyrektora:
- Jestem zmuszony prosić pana o podwyżkę, ponieważ interesują się mną trzy firmy.
- A mogę wiedzieć jakie to firmy? - pyta dyrektor.
- Elektrownia, gazownia i wodociągi miejskie.

 

 

Różnica pomiędzy kobieca i męska solidarnością.

Solidarność kobieca:
Mąż do żony (spóźnionej)
- Gdzie byłaś tyle czasu ?
- U Ewy na brydżu.
Mąż dzwoni do Ewy i pyta
- Była u ciebie moja żona ?
- Nie.

Solidarność męska:
Żona do męża (podpitego i spóźnionego)
- Gdzie byłeś tyle czasu ?
- U Zbyszka na brydżu.
Żona dzwoni do Zbyszka i pyta
- Był u ciebie mój mąż ?
- Jak to był ? Siedzi i właśnie rozdaje!

Kolesie Energetycy.

Trwa posiedzenie nowo powołanego zarządu jednej z grup energetycznych. Prezesi mianowani z klucza politycznego nie koniecznie znający się na energetyce.

W pewnym momencie gaśnie światło w pomieszczeniu w , którym odbywa się posiedzenie zarządu.  Prezes zwraca się do swojego zastępcy- „Kowalski wy odpowiadacie za pion techniczny, dowiedzcie co się stało”. Kowalski wraca i melduje-„ jakiś Bucholtz wyłączył prąd” panie prezesie. „Zwolnić Bucholtza” w odpowiedzi nakazuje prezes.

Rok po zawieszeniu  działalności Związków Zawodowych:Spotykają się dwaj właściciele firm:
- Słuchaj, ty swoim pracownikom wypłacasz jeszcze pensję?  
- Nie.  
- I ja też nie.  
- A oni i tak przychodzą do pracy?  
- No przychodzą.  
- U mnie też...  
- Słuchaj, a może by tak pobierać opłaty za wejście?

 

Szef firmy woła do siebie Kowalskiego i mówi: -zwalniam Pana!
Na co pracownik: -och dziękuję Panu , dziękuję, jaki Pan dobry.
Zdziwiony Szef pyta: - a za cóż mi Pan tak dziękuje Panie Kowalski?
-dziękuję, że mnie Pan zwalnia, bo myślałem, że niewolników to się sprzedaje…

 

Wszystko  OK
Siostra z Irlandii dzwoni do brata:

-Cześć Michał, co tam u Was w Polsce słychać?

- Mam dwie wiadomości, dobrą i złą.

... - Zacznij od złej.

- Mama chora, dom zajął komornik, mój zakład

upadł, babcia umarła bo nie miała na leki, sąsiad

się powiesił po stracie pracy, zamknęli szkołę .

Ania wiec nie chodzi do szkoły bo nie mają

pieniędzy na dojazdy, Wojtkowi odmówili

chemioterapii wiec szykuje się kolejny pogrzeb...

- A dobra!?

- Na szczęście to PO jest u władzy a nie PiS.

CAŁY KRAJ SZUKA PRACY

Chirurg z Izraela mówi: "U nas medycyna jest tak zaawansowana, ze jesteśmy w stanie obciąć facetowi jaja, przeszczepić drugiemu i już po 6-ciu tygodniach będzie biegać w poszukiwaniu pracy".

Chirurg z Niemiec mówi na to: "Chwale bardzo za takie osiągnięcia, ale to i tak mało. U nas jesteśmy w stanie wyciąć komuś polowe mózgu, przeszczepić drugiej osobie i już po 4-ech tygodniach będzie latać w poszukiwaniu pracy"

Rosyjski chirurg włącza się: "Panowie! Niewątpliwie są to osiągnięcia, ale nie ma co ich równać z naszymi! Jesteśmy w stanie wyciąć polowe serca człowiekowi, przeszczepić drugiemu i juz po 2-och tygodniach będzie biegać jak nowonarodzony w poszukiwaniu pracy"

Polski Chirurg na to: "Panowie, wasze badania i osiągnięcia sa godne podziwu, ale jakaż to pomoc dla jednego człowieka? U nas w Polsce jak 5 lat temu zgarnęliśmy jednego faceta bez jaj, bez mózgu i bez serca. Zrobiliśmy z niego premiera i teraz... ... Cały kraj szuka pracy!

 

AUTOSTRADY WE FRANCJI I W POLSCE

Polski minister udał się w oficjalną podróż do Francji. Jednym z punktów wizyty była kolacja u francuskiego odpowiednika. Widząc jego wspaniałą willę, z obrazami wielkich mistrzów na ścianach, pyta się, jak on zapewnia sobie taki poziom życia ze skromnej pensji urzędnika republiki. Francuz zaprasza go do okna:

- Widzi pan tę autostradę?

- Tak.

- Ona kosztowała 20 miliardów euro, firma wypisała fakturę na 25, a różnicę przekazała mi. Dwa lata później minister francuski udaje się do Polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podjeżdża pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje się najpiękniejszy pałac jaki widział w życiu. Pyta od razu:

- Nie rozumiem, dwa lata temu stwierdził pan, że prowadzę książęce życie, ale w porównaniu do pana... Polski minister podchodzi do okna:

- Widzi pan tam autostradę?

- Nie.

- No właśnie

 

PARKOWANIE PRZED SEJMEM

Na sejmowym parkingu zatrzymuje się samochód. Wysiada facet. Podchodzi do niego ochroniarz:– Tu nie wolno parkować! – Dlaczego?– Tu jest Sejm – sami ministrowie, politycy, posłowie. – Nie szkodzi, włączyłem alarm.

 

Zagadki

1.Czy można w sejmie spotkać kogoś uczciwego, moralnego, inteligentnego? Tak, w szkolnej wycieczce.

2.Po czym poznać ,kiedy premier kłamie? Po tym że otwiera usta.

 

Proste rozwiązanie.

Palikot zgłosił prosty projekt rozwiązania dwóch trudnych problemów: głodu i bezrobocia. Proponuje by głodni zjedli bezrobotnych!!!

Walka z bezrobociem.

Nie jest prawdą ,że władze nie walczą z bezrobociem. Walczą , wśród krewnych i znajomych.

 

Wódka

Tusk jest jak wódka- obiecuje przyjemność z kończy się kacem.

 

  Humor Macieja Rybińskiego:

-Rząd Donalda Tuska poi długich poszukiwaniach znalazł ogromny skarb. Jest to skarb państwa.

-Pierwsze zdanie do nowego elementarza : Jarek ma kota a Donek ma Palikota

.-Ministerstwo zdrowia po wprowadzeniu przed paroma laty leków za złotówkę , obecnie ma zamiar wprowadzić emerytury po 50 groszy.

-W zamian za przyjęcie traktatu lizbońskiego Bruksela obiecała polskim bezdomnym dopłaty do czynszów.

-Do sejmu wpłynął projekt nowej ordynacji wyborczej. Zamiast wyborów ordynacja przewiduje casting na premiera.

-Orzeczenie ZUS :Rok w sejmie liczy się jak dwa lata na wolności.

Wniosek o podwyżkę

Okiem Jujki

Zła interpretacja

Restrukturyzacja po Polsku

Informatyk

Test dla profesjonalisty

Specjalista od wyciskania

Rozmowy w BOK

7 cudów socjalizmu i kapitalizmu

Dowcipy o PO

Brzechwa dla biznesu